To opowieść o śwince jakich wiele. Agatka nie była jednak dumna ze swojej natury. Świńskie zwyczaje uważała za niegrzeczne, dlatego zapragnęła upodobnić się do eleganckiej gospodyni. Zaprzestała głośnego chrumkania, a zaczęła dyskretnie wzdychać jak na damę przystało i nucić operowe arie. Zmianom nie było końca… Opowiadanie Barbary Supeł ze zbioru „5-minutowe bajki. Zwierzęta na wsi” czyta muszka Bzyk, a pomaga jej Kasia Młynarczyk.