Ernest i Celestyna wybierają się do lasu, żeby nazbierać jeżyn. Nagle widzą przed sobą stary młyn. Ponieważ po okolicy krążą opowieści o duchach, które tam mieszkają, Ernest nie pozwala Celestynie zbliżać się do niego. Ona jednak nie potrafi oprzeć się ciekawości i wchodzi do niego sama. Duchy, które tam widzi bardzo ją zaskoczą.