Tata Ambroży musi wrócić do pracy, bo kończy mu się urlop tacierzyński i rodzice chcą posłać córkę do przedszkola. Florka do przedszkola iść nie chce, płacze i jest bardzo nieszczęśliwa, że rodzice ją zmuszają. Postanawia być tak okropna, żeby ją wypisali.