W tym spotkaniu z Supełkiem nasz bohater prezentuje literę K jak kolorowe kredki, a sam trafia do świata bez kolorów, któremu dopiero trzeba nadać barwy. Zręczne rączki wykonują tęczę z papieru i waty. Jest też tęczowe cukierkowe doświadczenie. W teatrzyku baśń o tęczy, która chciała wyglądać zupełnie inaczej niż jej siostry. A w zabawach słowami, zaczynając od wyrazu koza, tworzymy kolejne słowa, zmieniając w każdym tylko jedną literę.