Michał z Rysią przygotowują ciasteczka bananowe. Kiedy wszystko jest gotowe do pieczenia, orientują się, że nie ma Szymka. Okazuje się, że wybiegł z Pompkiem i Pompkiem poza podwórko i zgubił się. Jest do odbioru w pobliskim sklepie zoologicznym. Całe to zamieszanie powoduje, że ciasteczka się palą a mieszkanie znika w kłębach dymu. Jak to się skończy i jaką rolę w tym zawirowaniu odegra Trąbozaur Domowy?