W tym spotkaniu Molik z pomocą tajemniczego urządzenia uparcie czegoś poszukuje. Molinka pyta brata, co to za sprzęt i do czego służy. Okazuje się, że to specjalistyczne urządzenie własnego pomysłu i własnej konstrukcji. Nazywa się autowypot i jest skrótem od słów: automatyczny wykrywacz potworów.