Molik jest otoczony różnymi produktami spożywczymi i przygotowuje coś do jedzenia. Jak się okazuje nie dla siebie lecz dla niespodzianki. Molinka dopytuje, o kogo chodzi. Molik opowiada jej wtedy o sympatycznym kotku, którego spotkał na podwórku. Chciałby aby zamieszkał on w molikowym domku.