W supełkowej bajeczce-teatrzyku opowieść o tym, jak Antek spotyka na strychu u dziadków skrzata łakomczucha. Co tam robi ten krasnoludek, a w ogóle czy skrzaty istnieją? Supełek postanawia poślizgać się po zamarzniętym jeziorze. Jak myślicie czy to jest bezpieczne?