Słońce już dawno zaszło i cała dżungla powoli zapadała w głęboki sen. Liście drzew przestały powiewać na wietrze. Motyle schowały się pomiędzy barwnymi płatkami. Kwiaty pozamykały swoje kielichy i nawet pracowite mrówki postanowiły wreszcie odpocząć. Wszędzie zrobiło się cicho i ciemno… Czyta Jerzy Zelnik