Franek chciał wszystko robić razem z Basią. Raczkował więc do jej pokoju, siadał pod zamkniętymi drzwiami, klepał je i pokrzykiwał zachęcająco. Pewnej soboty drzwi uchyliły się i Franek dostał się do środka. Stanął przy łóżku i poklepał śpiącą siostrę po twarzy... Czyta Rafał Królikowski.