W rogu szatni Hania pokazywała coś w sekrecie Zosi i Zuzi. – Jaka śliczna! – pisnęła Zosia. – Naprawdę sama zrobiłaś? – spytała Zuzia. – Nie całkiem, trochę pomógł mi tata, ale ozdoby zrobiłam sama – wyjaśniła Hania. – I te kwiatuszki sama ulepiłaś? Ja bym takich nie potrafiła – zachwycała się Zosia… Czyta Dominika Figurska