Miś próbuje ulepić coś z modeliny. Skutki są jednak opłakane – polepione futerkowe łapki, modelina na nosku... Margolcia prosi o lekcję lepienia mistrzynię – panią Ewę, która potrafi wyczarować z modeliny i z plasteliny prawdziwe cudeńka. Wspólnie uczymy się nowej piosenki „Z plasteliny”.