foto

Pierwsza edycja „Rodzinnych Poranków Operowych” – edukacyjnego cyklu Warszawskiej Opery Kameralnej, odbywająca się w 2015 roku, zakończyła się wielkim sukcesem. Kupienie biletów na każdy spektakl graniczyło z cudem.

Dla tych rodziców, którym nie udało się zabrać pociechy na muzyczną ucztę, TVP ABC ma doskonałą wiadomość.
Cykl jest kontynuowany w 2016 roku.
Warszawska Opera Kameralna dostosowała do możliwości najmłodszych kolejne pozycje ze światowej klasyki operowej.

A może ktoś z Państwa nie wie, co to są „Rodzinne Poranki Operowe”. Już opowiadamy.

„Rodzinne poranki operowe” to edukacyjny cykl, adresowany do dzieci w wieku od 3 do 8 lat.
Każde spotkanie jest poświęcone jednej ze znanych operowych postaci – to spektakl opowiedziany przez narratora i ilustrowany muzyką w wykonaniu znakomitych śpiewaków Warszawskiej Opery Kameralnej i zespołu kameralnego.
Spotkania prowadzi narrator – Pan Libretto, w którego postać wciela się znany aktor – Andrzej Ferenc.
Poranki w zabawny, lekki i przystępny sposób wprowadzają najmłodszych w świat opery.

Nie mniej ważnym elementem programu jest wspólna zabawa dzieci i rodziców w czasie przerwy, w niecodziennej scenerii Warszawskiej Opery Kameralnej, wspólne doświadczanie muzyki i teatru.

Wszystkie spektakle trwają nie dłużej niż godzinę, łącznie z przerwą na zabawę czy oglądanie instrumentów.

Spędzenie niedzielnego przedpołudnia z pociechą w Warszawskiej Operze Kameralnej to doskonała propozycja na zimę i wiosnę, to wspaniałe chwile i znakomita lekcja odczuwania i rozumienia opery.

Fantastycznie jest obserwować dzieci, siedzące na widowni – ich rekcję, zasłuchanie, uśmiechnięte buzie.
Pierwsza aria w czasie pierwszej wizyty na „Rodzinnym Poranku Operowym” i…rozlegają się szepty do rodziców – o czym oni śpiewają…? Ale to tylko moment.
Jest przecież Pan Libretto, który przed każdą arią opowiada jej treść.
Po chwili okazuje się, że nawet najmłodsi widzowie, którzy po raz pierwszy są w operze, są zasłuchani, bo już doskonale rozumieją śpiewaną treść. Są zauroczeni muzyką, potęgą głosów, ich różnorodnością, barwnymi strojami i piękną scenografią.

A co będzie można zobaczyć po wakacjach, jesienią 2016 roku?

Tuż przed mikołajkami – 4 grudnia, również o godz. 10.3o lub 12.15 „PAPAGENO. BAJKA O ZACZAROWANYM FLECIE”.

Rekomendujemy to przedstawienie dla dzieci według opery „Czarodziejski flet” Wolfganga Amadeusza Mozarta – austriackiego kompozytora i wirtuoza instrumentów klawiszowych.

Bohaterem Poranka jest Papageno – barwna postać z opery znakomitego kompozytora znad Dunaju.
Dzieci posłuchają historii ptasznika – dziwnego osobnika ubranego w ptasie pióra, który pomaga księciu w uwolnieniu córki Królowej Nocy. Poznają moc czarodziejskiego fletu i czarodziejskich dzwoneczków.

Radzimy już zainteresować się biletami, bo rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
Zainteresowanie Porankami Operowymi jest ogromne.

25 września można było obejrzeć „CZARY PANA DULKAMARY” – przedstawienie według opery Napój miłosny Domenico Gaetano Donizettiego – włoskiego kompozytora, tworzącego w pierwszej połowie XIX wieku.

Na ten operowy poranek w Warszawskiej Operze Kameralnej składają się: piękna muzyka, sztuka pantomimy, udawane czary wędrownego znachora, czyli tytułowego Dulkamary oraz krótka opowieść o uczuciach głównych bohaterów: Nemorina – biednego wieśniaka, pięknej Adiny i sierżanta Belcore. Pan Dulkamara sprzedaje łatwowiernym ludziom tajemnicze eliksiry, które mają im pomóc w różnych kłopotach. Nemorino i Adina przekonują się jednak, że najważniejsze jest prawdziwe uczucie i żadne czary nie są im potrzebne.
W spektaklu biorą udział znakomici śpiewacy, a także zespół mimów. Prawdziwe czary gwarantuje piękna muzyka, między innymi słynna aria Nemorina „Unafurtivalagrima”, którą chyba każdy kiedyś słyszał.


9 października odbył się spektakl „FIGARO TU, FIGARO TAM” według opery Cyrulik sewilski Gioachina Antonia Rossiniego.

To przedstawienie jest oparte na jednej z najsłynniejszych oper włoskiego kompozytora. Można zobaczyć oraz posłuchać wesołego i sprytnego Figara, kapryśną Rozynę, zakochanego w niej Hrabiego Almavivę, opiekuna Rozyny – zabawnego i czasami groźnego Bartola oraz Basilia, trochę dziwnego nauczyciela muzyki.
W programie znane melodie, które są światowymi przebojami, a dziś trafiły do telewizyjnych reklam i na listy dzwonków telefonicznych.

6 listopada, jak zwykle o godz. 10.3o lub 12.15 można się się było wybrać ze swoimi pociechami na „SZARLATANA” z muzyką Karola Kurpińskiego.
„Szarlatan albo wskrzeszanie umarłych” to pełen tytuł zabawnej komedii o ludzkich przywarach i uczuciach, opatrzonej muzyką przez Karola Kurpińskiego, znanego kompozytora „Warszawianki 1831”, wielu pieśni narodowych i utworów na klarnet.

Tytułowy Szarlatan, czyli młodzieniec o imieniu Alfons, używa podstępu aby odzyskać ukochaną i ukarać niegodziwców winnych jego nieszczęść. Staropolski tekst i lekka forma muzyczna pozwalają bawić się razem z artystami. Dzięki nim także udawane wskrzeszanie umarłych nie jest bardziej przerażające niż Halloween.

TVP ABC PATRONUJE RÓWNIEŻ...