„Maciek bardzo, ale to bardzo nie lubił sprzątania. Kiedy tylko mama prosiła go, aby pozbierał zabawki w swoim pokoju, albo pomógł jej w zmywaniu naczyń od razu bolała go głowa, albo czuł się zmęczony, albo miał tysiąc innych dolegliwości. Porządków unikał za wszelką cenę...”