Miś przyszedł w przemoczonym futerkiem i zostawił dużo wody w korytarzu. Margolcia nie jest zachwycona... Miś zachwyca się rysunkiem zimy, który namalowała Margolcia. Sam nie może nic stworzyć, jego kartka jest cały czas biała..., jednak wmawia rudowłosej lalce, że to właśnie obraz zimy – wszystko przysypał śnieg. Pani Ewa lepi wesołe bałwanki. Wspólnie uczymy się też nowej piosenki „Biała zima”.