– W głębinach Bałtyku, na samym dnie morza, swoje królestwo miała Jurata. Mieszkała ona w pięknym bursztynowym pałacu, była łaskawą władczynią i opiekował się wszystkimi morskimi stworzeniami. Każdy, nawet najmniejsza rybka, mógł czuć się bezpiecznie w królestwie Juraty – wrażliwej, spokojnej i sprawiedliwej… – czyta Katarzyna Zielińska.