– Mam dla was niespodziankę – powiedział Pan Kuleczka i postawił na podłodze pudełko owinięte w kolorowy papier. – Hura! – zawołała kaczka Katastrofa. – Ojej – powiedział pies Pypeć. – Bzyk-bzyk – zabzyczała mucha Bzyk-bzyk. Znaczyło to mniej więcej tyle, że bardzo lubią niespodzianki. Czyta Maria Peszek.