– Apsik! – kichnęła pani Bogusia Jeżyk, kiedy stanęła przed drzwiami wejściowymi do przedszkola. Nie wyglądała najlepiej. Jej nos przypominał dorodnego buraka, a oczy fontannę. Czy Pani Bogusia zarazi wszystkich w przedszkolu? Czyta Paulina Holtz.