W starym domu na parterze mieszkała mała, grzeczna dziewczynka a na strychu mały, uparty upiorek. Dziewczynka zawsze grzecznie dygała, a upiorek wykrzywiał się, gdy ktoś na niego spojrzał. Czy najlepszy czarodziej w miasteczku będzie umiał im pomóc, bo obydwoje byli bardzo samotni? – czyta Jarosław Boberek.