foto

Polecamy Wam niezwykłą książkę – wzruszające, barwne i niepozbawione humoru wspomnienia dzieci z Powstania Warszawskiego.


Autorka – Monika Kowaleczko-Szumowska – tak pisze we wstępie:

„ To wydarzyło się naprawdę. Wszyscy bohaterowie Fajnej Ferajny przeżyli Powstanie Warszawskie jako dzieci. Opowiadania zostały napisane na podstawie ich relacji zachowanych w Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego, rozmów, listów, które mi podarowali i innych materiałów. Bardzo dziękuję moim bohaterom i przyjaciołom: „Kalinie”, Jadze, Jureczkowi, „Hipkowi”, Kazimierzowi”, Basi, Halusi i Melce za czas i serce, które mi poświęcili.”



Wszyscy bohaterowie tej niezwykłej lektury przeżyli Powstanie Warszawskie, choć nieraz byli w poważnych opałach.
Halinka ratowała psy i koty.
„Kazimierz” przekazywał meldunki i roznosił powstańczą prasę. <
„Hipek” pełnił służbę w warszawskich kanałach.
Mirek uciekł z domu, by walczyć na pierwszej linii.
Żydowscy bracia Zalman i Perec przyłączyli się do powstańców po upadku getta i tułaczce po ulicach Warszawy.
Dziewięcioletni Jureczek był najmłodszym zaprzysiężonym żołnierzem AK i służył na Mokotowie.
Basia ukrywała się w nieludzkich warunkach w warszawskich piwnicach. A łączniczka Jaga, już niemal dorosła, podnosiła wszystkich na duchu w najtrudniejszych chwilach.
Historie tych dzieci są niezwykłe. Książkę czyta się z zapartym tchem.

TVP ABC PATRONUJE RÓWNIEŻ...